Najbliższy wyjazd 5-8 listopada Islandia pod Zorzą Polarną, dołączasz nawet w pojedynkę
Przygotowanie

Zanim
wylecicie

Islandia latem nie oznacza letnich ubrań, a zimą największym problemem nie jest mróz, tylko wiatr. Zebraliśmy tu wszystko, o co pytacie nas przed wyjazdem: jak się spakować, jakie dokumenty wziąć, co trzeba zarezerwować wcześniej i czego pilnować za kierownicą.

Pogoda robi tu, co chce

Pogoda na Islandii zmienia się szybciej, niż zdążycie zdjąć kurtkę, a sama temperatura mówi mało. Liczy się to, co robią z nią wiatr i deszcz, a te potrafią zmienić przyjemny dzień w bardzo zimny w kwadrans. Dlatego pakujecie się przede wszystkim przeciwdeszczowo i przeciwwiatrowo, o każdej porze roku.

Lato, lipiec 8 do 15°C

Typowe temperatury w rejonie Reykjavíku. Brzmi znośnie, ale przy wietrze i deszczu odczuwalnie jest wyraźnie chłodniej. Kurtka i czapka jadą z Wami także w lipcu.

Zima około 0°C

Mróz rzadko jest siarczysty. Problemem są lód pod nogami, wiatr i to, jak szybko pogoda potrafi się zmienić w ciągu jednego dnia.

Przez cały rok Wiatr

To on decyduje o wszystkim: o odczuwalnej temperaturze, o tym, czy da się bezpiecznie jechać, i o tym, czy wycieczka w ogóle się odbędzie.

Zasada numer jeden: cebulka

Nie kupujcie jednej gigantycznej arktycznej kurtki i nie opierajcie na niej całego wyjazdu. Dużo lepiej działa system trzech warstw, bo pozwala reagować na pogodę zamiast ją znosić.

1

Bielizna termiczna

Warstwa przy ciele, która odprowadza wilgoć. Wełna merino albo dobra syntetyka. Bawełna jest tu najgorszym wyborem, bo raz zmoczona zostaje mokra na resztę dnia.

2

Warstwa ocieplająca

Polar, sweter z wełny albo cienka puchówka. Zimą spokojnie można nałożyć dwie takie warstwy, bo to je zdejmujecie w samochodzie i w kawiarni.

3

Kurtka i spodnie przeciwdeszczowe

Warstwa, która zatrzymuje wodę i wiatr. Najważniejszy element całego zestawu, przez okrągły rok. Do tego wodoodporne buty z porządną podeszwą.

Jeansy zostawcie w domu, przynajmniej na dni ze zwiedzaniem. Jeśli zmokną przy wodospadzie, macie na sobie zimny mokry kompres przez pół dnia i żadna kurtka tego nie naprawi.

Strój kąpielowy zabieracie zawsze, bez względu na porę roku. Baseny geotermalne są częścią islandzkiego dnia, a nie dodatkiem dla chętnych.

Co spakować na Islandię

Lista dla dwóch sezonów. Pomarańczowe kropki to rzeczy, bez których lepiej nie wsiadać do samolotu, reszta zależy od planu i od tego, jak łatwo Wam marznąć.

Kurtka wodoodporna i wiatroszczelnaLekka wystarczy, ale musi realnie trzymać wodę. To najważniejsza rzecz w walizce.
Spodnie przeciwdeszczoweNakładane na spodnie trekkingowe. Zajmują tyle co nic, a ratują cały dzień przy wodospadach.
Wodoodporne buty trekkingoweZ dobrą podeszwą. Ścieżki bywają błotniste i mokre nawet w środku lata.
Polar albo wełniany sweterWarstwa środkowa. Cienka puchówka spełnia tę samą rolę i mniej waży.
Czapka i buffTak, w lipcu też. Przy wietrze na wybrzeżu to one decydują o komforcie.
Strój kąpielowyDo basenów geotermalnych i lagun. Ręcznik zwykle jest na miejscu, w cenie albo za dopłatą.
Maska na oczy do spaniaW czerwcu i lipcu praktycznie nie robi się ciemno. Zaskakująco potrzebna rzecz.
Bielizna termicznaPrzyda się, szczególnie na dłuższe wypady, rejsy i poranki na lodowcu.
Cienkie rękawiczkiWarto mieć w plecaku. Na łodzi i przy wodospadach robi się chłodno bardzo szybko.
Okulary przeciwsłoneczneSłońce stoi nisko przez większość dnia i świeci prosto w oczy.
PowerbankZdjęcia, nawigacja i zimno potrafią zjeść baterię telefonu przed obiadem.
Butelka na wodęWoda z kranu jest znakomita i darmowa. Kupowanie jej w butelkach nie ma tu sensu.
Rzecz, bez której lepiej nie wyjeżdżać Warto zabrać, jeśli macie

Dokumenty na Islandię

Na Islandię wystarczy ważny dowód osobisty, paszport nie jest konieczny. Islandia nie należy do Unii Europejskiej, ale należy do strefy Schengen i do Europejskiego Obszaru Gospodarczego, więc obywatele Polski nie potrzebują wizy na wyjazd turystyczny.

Podstawa

Czy na Islandię potrzebny jest paszport

Nie, wystarczy dowód osobisty, ale paszport też jest honorowany. Ważny przez cały pobyt, obojętnie który. Sprawdźcie datę ważności zawczasu, bo wyrobienie nowego dokumentu w tydzień bywa loterią.

Jeśli wynajmujecie auto

Fizyczne prawo jazdy

Polskie prawo jazdy jest dokumentem z Europejskiego Obszaru Gospodarczego, więc międzynarodowe nie jest potrzebne. Aplikacja w telefonie nie wystarczy, wypożyczalnia chce plastik. Do tego dowód lub paszport i karta płatnicza na kaucję.

Drobiazg, który potrafi zaboleć

Nazwisko na bilecie

Musi zgadzać się z dokumentem, z którym lecicie, co do litery. Jeśli po ślubie zmieniło się nazwisko, sprawdźcie to jeszcze przed odprawą, nie na lotnisku.

Ubezpieczenie. Tu nie warto oszczędzać

Dodatkowa polisa nie jest obowiązkowa, a jeśli macie EKUZ, karta działa również na Islandii i daje dostęp do niezbędnej publicznej opieki medycznej na tych samych zasadach, co Islandczykom.

Ale EKUZ nie zastępuje polisy turystycznej. Nie pokrywa leczenia prywatnego, transportu medycznego do kraju, akcji ratowniczej ani zgubionego bagażu. Na Islandię bierzcie polisę z wysokimi kosztami leczenia oraz z ratownictwem i akcją poszukiwawczą, szczególnie jeśli w planie są lodowiec, jaskinia lodowa, skutery śnieżne albo dłuższy trekking. Standardowa ochrona zwykle nie obejmuje sportów zimowych, to trzeba dokupić osobno.

Zobacz nasze ubezpieczenia
Numer alarmowy na Islandii 112
Rozszerzenie, o którym się zapomina Sporty zimowe i ekstremalne. Bez niego lodowiec i skutery są poza ochroną.
Moment zakupu Polisa na leczenie może poczekać do wylotu, ubezpieczenie rezygnacji ma sens tylko tuż po rezerwacji.

Samochód. Latem i zimą to dwa różne światy

Ta sama trasa w lipcu i w styczniu to zupełnie inny wyjazd. Nie chodzi o markę auta, tylko o to, ile godzin światła macie na jazdę i co pogoda robi z nawierzchnią.

Latem

Na klasycznej trasie Reykjavík, Golden Circle, południe wyspy, Vík i Jökulsárlón zwykły samochód z napędem na jedną oś spokojnie wystarczy.

  • Napęd 4x4 potrzebny jest dopiero, gdy wjeżdżacie w interior, czyli na drogi F
  • Drogi górskie otwierają się po roztopach, część pod koniec maja lub w czerwcu, inne dopiero w lipcu, a data jest inna w każdym roku
  • Na wielu drogach F są brody, czyli przejazdy przez rzeki. To nie jest atrakcja do sprawdzenia na próbę
  • Szkody powstałe przy przejeżdżaniu przez rzekę bywają wyłączone z ubezpieczenia wynajmu
  • Wjazd zwykłym autem na drogę F łamie warunki umowy najmu, nawet jeśli fizycznie się uda

Zimą

Na zimowy objazd poza Reykjavíkiem sami wybralibyśmy 4x4, choć formalnie zwykłe drogi go nie wymagają. Problemem nie jest sam śnieg.

  • Lód, wiatr i śnieg nawiewany na jezdnię potrafią wystąpić w jednej godzinie
  • Dzień jest krótki, więc realnie macie kilka godzin na jazdę przy świetle
  • Plan dnia układajcie z zapasem, bo droga potrafi się zamknąć bez ostrzeżenia
  • Jeśli nie jeździliście wcześniej po lodzie i w bardzo silnym wietrze, rozważcie bazę w Reykjavíku i wycieczki z kierowcą zamiast objeżdżania wyspy samodzielnie
  • SafeTravel prowadzi test dla kierowców przygotowujący do zimowej jazdy, warto go przejść przed wyjazdem
50 / 80 / 90 Limity w km/h: teren zabudowany, drogi szutrowe, asfalt poza miastem.
Światła Włączone przez całą dobę, cały rok. Pasy obowiązkowo na każdym miejscu.
Tylko drogi Jazda poza wyznaczonymi drogami jest zabroniona i bardzo wysoko karana.
Drzwi Wiatr potrafi wyrwać drzwi z zawiasów. Otwierajcie je ostrożnie, trzymając obiema rękami.

Przy wynajmie przeczytajcie zakres ubezpieczenia. Na Islandii sensowne bywają rozszerzenia na żwir, szyby oraz piasek i popiół, bo szkody z takich przyczyn nie zawsze mieszczą się w podstawowym pakiecie.

Każdego ranka zaczynacie od warunków, nie od nawigacji. Mapy pokażą trasę, ale nie powiedzą, czy droga jest otwarta i czy da się nią bezpiecznie jechać. Aktualne zamknięcia publikuje islandzka administracja drogowa, ostrzeżenia dla podróżnych SafeTravel, a prognozy wiatru islandzki instytut meteorologiczny. Odnośniki są niżej.

Co trzeba zarezerwować wcześniej

Tu Islandia różni się od typowego city breaku. Większość wodospadów, plaż, punktów widokowych i gejzerów nie wymaga żadnej rezerwacji, czasem płacicie tylko za parking. Rezerwacji wymagają atrakcje z przewodnikiem i wejścia na godzinę.

AtrakcjaRezerwacjaZ jakim wyprzedzeniem
Blue Lagoon Zdecydowanie tak Rezerwacja jest niezbędna, najlepiej kilka tygodni wcześniej. Popularne godziny znikają dużo szybciej.
Sky Lagoon Tak Wejście na konkretną datę i godzinę, liczba miejsc ograniczona. Wieczory i weekendy schodzą pierwsze.
Jaskinie lodowe Zdecydowanie tak Wyłącznie z przewodnikiem, sezon jest ograniczony. Zimą rezerwujcie z dużym wyprzedzeniem.
Trekking po lodowcu Tak W sezonie kilka tygodni wcześniej. Bez przewodnika nie wchodzi się na lodowiec, warunki zmieniają się z dnia na dzień.
Skutery śnieżne Tak Wcześniej. Grupy są małe, a terminy zależą od pogody.
Snorkeling w Silfrze Tak Wcześniej. Liczba wejść w ciągu dnia jest limitowana.
Obserwacja wielorybów Warto Od kilku dni do kilku tygodni, zależnie od sezonu.
Wycieczka na zorzę Warto Można bliżej terminu. Rejsy i wyjazdy i tak odwołuje się przy zachmurzeniu, zwykle z możliwością powtórki innego dnia.
Wodospady, Reynisfjara, Geysir, Gullfoss Nie trzeba Jedziecie, kiedy chcecie. Czasem płacicie za parking, na przykład w Þingvellir tysiąc koron islandzkich za samochód osobowy.
Golden Circle samochodem Nie trzeba Trasy się nie rezerwuje. Wystarczy wyjechać wcześnie, żeby wyprzedzić autokary.

Kolejność ma znaczenie. Latem najpierw rezerwujcie samochód i noclegi, bo od czerwca do sierpnia jest wysoki sezon, a poza Reykjavíkiem liczba miejsc noclegowych bywa mocno ograniczona. Zimą z noclegami jest łatwiej, ale Boże Narodzenie, Sylwester i najlepsze terminy na zorzę potrafią być pełne. Atrakcje z przewodnikiem rezerwujcie dopiero po ustaleniu trasy, żeby nie okazało się, że jednego dnia macie do przejechania trzysta kilometrów w jedną i w drugą stronę.

Kiedy jechać na Islandię: lato czy zima

To są w praktyce dwie różne Islandie i nie ma tu jednej dobrej odpowiedzi. Wszystko zależy od tego, czy chcecie zobaczyć dużo, czy zobaczyć coś, czego nie da się zobaczyć latem.

Lato

Nasz wybór na pierwszy wyjazd, jeśli chcecie zobaczyć jak najwięcej.

  • Światło praktycznie przez całą dobę, dzień da się rozciągnąć dowolnie
  • Dużo łatwiejsza i spokojniejsza jazda
  • Dostęp do Highlands i do dróg górskich
  • Pełny wybór trekkingów i szlaków
  • Więcej ludzi w najpopularniejszych miejscach
  • Wyższe ceny noclegów i wynajmu aut

Zima

Bardziej spektakularna, ale wymaga elastyczności i zapasu w planie.

  • Zorza polarna, czyli powód numer jeden
  • Jaskinie lodowe dostępne tylko w tym sezonie
  • Śnieg i lodowe krajobrazy, zupełnie inny charakter wyspy
  • Mniej ludzi i zwykle niższe ceny
  • Krótki dzień, kilka godzin światła na jazdę
  • Pogoda potrafi skasować plan na cały dzień
Nasza podpowiedź

Jeśli możecie wybrać dowolny termin, spójrzcie na wrzesień albo marzec. Macie już realną szansę na zorzę, a jednocześnie dużo więcej światła i łagodniejsze warunki na drodze niż w środku zimy. To najlepszy kompromis, jaki ta wyspa oferuje.

Tydzień przed wylotem

Lista do odhaczenia. Zaznaczenia zapisują się w Waszej przeglądarce, więc możecie tu wrócić i dokończyć.

Zostało pytanie?

Jeśli czegoś tu nie ma, napiszcie. Odpowiadamy na WhatsAppie zwykle tego samego dnia, także wtedy, gdy jeszcze nie jesteście naszymi klientami.

Przewijanie do góry